Transmetropolitan, tom 1

Transmetropolitan tom 1 Gitarą Rysowane

Transmetropolitan to jedna z tych klasycznych komiksowych serii, które nie miały do tej pory swojego pełnego polskiego wydania. W latach 2002-2007 wydawnictwo Mandragora opublikowało cztery zbiorcze tomy (plus jeden kolekcjonerski, w którym znalazły się uprzednio opublikowane trzy pierwsze tomy) zawierające łącznie 18 z 60 zeszytów składających się na całą serię. Nowe wydanie, które zamknie się w pięciu tomach, umożliwi poznanie tej znakomitej serii.

Transmetropolitan tom 1 Okładka Gitarą RysowaneZ dobrowolnego wygnania Pająka Jeruzalem wyrywa telefon od wydawcy, który oczekuje, że w ciągu najbliższego roku dwóch książek, jakie dziennikarz zobowiązał się kiedyś napisać. Pająk niechętnie porzuca swój azyl, w którym odciął się od Miasta i zgubnych skutków literackiego sukcesu, poszerzając swoją świadomość różnymi substancjami. Zanim jednak zabierze się do książek, musi znaleźć sobie pracę, która zapewni mu środki na wszelkie przyjemności życia. A tych w świecie przedstawionym nie brakuje. Pająk ponownie rzuca się w wir dziennikarskiego życia, a kolejne teksty, wokół których toczy się akcja kolejnych zeszytów, pokazują różne odsłony nieco dystopijnego świata przyszłości.

Wydawana na przełomie dwudziestego i dwudziestego pierwszego wieku seria ukazywała w krzywym zwierciadle ówczesne amerykańskie społeczeństwo. Warren Ellis celnie, a zarazem brutalnie ukazywał jego słabości, analizował pragnienia i klęski Amerykanów uśpionych sukcesem gospodarczym ery Clintona oraz galopującym postępem technologicznym. Wizja Miasta przyszłości pokazuje negatywne aspekty postępu, zwłaszcza kiedy jego jedynym celem okazuje się nieokiełznany hedonizm oraz kontrola społeczna.

Zebrane w pierwszym tomie zeszyty oryginalnego wydania składają się na dwie dłuższe opowieści (trzy otwierające tom zeszyty oraz zamykająca tom historia Zmroź mnie pocałunkiem) oraz sześć krótszych (jednozeszytowych), które pozwalają nam przyjrzeć realiom świata przedstawionego serii Transmetropolitan. Z pewnością nie jest to miejsce, w którym ktokolwiek chciałby się znaleźć, ekstrapolujące wszelkie wady ówczesnego amerykańskiego społeczeństwa w cyberpunkowym szafarzu. Pająk Jeruzalem będzie musiał stawić czoła pragnącym władzy służbom, przyjrzy się zachowanym w rezerwatach zagrożonym cywilizacjom , zmierzy się z przedstawicielami religijnego kultu, którego zasady naruszyła jego była żona. Wszystkie te opowieści składają się na wizję miejsca, w którym spełniają się mroczne fantazje o przyszłości ludzkiego gatunku.

Transmetropolitan tom 1 1 Gitarą Rysowane

Szczególne słowa uznania należą się Ellisowi za kreację głównego bohatera serii Pająka Jeruzalem, postaci którą trudno polubić, ale ciężko nie śledzić z fascynacją jego losów. „Pająk – zauważa we wstępie do tomu Stuart Moore – jest brutalny, niebezpieczny i często wrogi nawet wobec przyjaciół, co nie przeszkadza mu być troskliwym w niespodziewanych momentach”. Pająka jako dziennikarza interesuje przede wszystkim dobry materiał, który wstrząśnie odbiorcami. Jego dziennikarstwo wymaga pełnego zaangażowania (postać Pająka to hołd dla Huntera S. Thomsona prekursora dziennikarstwa gonzo) oraz subiektywizmu, dzięki którym będzie ono w stanie wywołać pożądany efekt. Aby napisać dobry tekst, Pająk gotów jest na wiele poświęceń, nie tylko związanych z jego osobą, ale także jego współpracownikami, co dla nich może mieć bardzo bolesne konsekwencje.

Poszczególne opowieści są felietonami, w których Pająk zmaga się z kolejnymi bolączkami Miasta. Nie oszczędza nikogo, bezlitośnie wyśmiewa polityków, zorganizowaną religię (zeszyt Bóg ze strzelbą), czy ogłupiającą telewizję (zeszyt Pająk ogląda telewizję). Nie brak też bardziej stonowanych opowieści, jak Kolejny zimny ranek, w której poznajemy historię osoby marzącej o pewnej formie nieśmiertelności.

Transmetropolitan tom 1 2 Gitarą Rysowane

Rysunki Daricka Robertsona znakomicie oddają pokręconą naturę świata przedstawionego. Miasto, w którym rozgrywa się większość akcji pierwszego tomu serii Transmetropolitan, to rozedrgana dżungla, atakująca mieszkańców nieprzerwanym strumieniem bodźców dotykających każdego z ich zmysłów. Robertson, kiedy trzeba, realistycznie i szczegółowo szkicuje portret Miasta. Innym razem rysuje je i rozgrywające się w nim wydarzenia z nieco karykaturalnym przerysowaniem.

Pierwszy tom serii Transmetropolitan to prawdziwa komiksowa uczta, zarówno dla ducha, jak i oka. Ellisowi udało się dotknąć, wychodząc od przywar amerykańskiego społeczeństwa, bardziej uniwersalnych kwestii związanych z ewolucją natury ludzkiej. Jako satyra na przełom tysiącleci, tekst momentami się trochę zestarzał, jednak wiele obserwacji dotyczących zwłaszcza brutalizacji życia społecznego i politycznego stało się bardzo aktualnymi.


Transmetropolitan, t. 1 (Transmetropolitan Vol. 1/Vol. 2), scen. Warren Ellis, rys. Darick Robertson, tłum. Krzysztof Uliszewski, Egmont Polska, Warszawa 2018.

Print Friendly, PDF & Email

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.