Relax. Antologia opowieści rysunkowych

Relax Gitarą Rysowane

Może Ci się również spodoba

11 komentarzy

  1. Roman Sidło napisał(a):

    Wow, nawet nie wiedziałem o istnieniu tego typu magazynu. A z tego, co widzę po Twoim wpisie, to prawdziwa perełka.

    Grrr… przez Ciebie teraz biję się z myślami, czy kupić, czy nie kupić, w każdym razie strasznie chciałbym sprawdzić tę antologię.

  2. Stanisław napisał(a):

    Jak przez mgłę pamiętam takie wydawnictwo. Stare czasy. Ale warto do nich wracać.

  3. Bielecki.es napisał(a):

    Lubię komiks zwłaszcza ten „stary” dla mnie jest w nim coś więcej niż w tych współczesnych, tworzonych już w całości komputerowo.

  4. Marta K napisał(a):

    Mimo mojego uwielbienia do książek i pism różnej treści, komiksy akurat nigdy mnie nie fascynowały. Niemniej jednak całe życie podziwiałam talenty ludzi, którzy je tworzyli 🙂

  5. Joanna M. napisał(a):

    Ja również nie zetknęłam się, a komiksy uwielbiałam;) Moje ulubione to Gigant, ogólnie związane z kaczorem donaldem 😉

  6. Patrycja napisał(a):

    Żałuję, że ten okres mnie ominął:(

  1. 13 grudnia 2016

    […] zapraszają na sentymentalną wycieczkę do początków ich komiksowych fascynacji. Obok tomu Relax. Antologia opowieści rysunkowych pełne wydanie serii Hugo pozwala na nowo cieszyć się lekturami, które ukształtowały ich […]

  2. 27 października 2017

    […] po premierze pierwszego tomu Antologii opowieści rysunkowych prezentujących wybrane historie, które ukazywały się na łamach kultowego magazynu komiksowego […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *